Od 1 stycznia 2026 roku zostanie obniżony limit podatkowy dla amortyzacji i leasingu operacyjnego samochodów osobowych – ze 150 tysięcy złotych do 100 tysięcy złotych. Nowe przepisy dotyczą wszystkich pojazdów emitujących co najmniej 50 gramów CO2 na kilometr, co w praktyce oznacza większość samochodów spalinowych i hybrydowych dostępnych na rynku. Dla samochodów elektrycznych i napędzanych wodorem utrzymany zostanie dotychczasowy limit w wysokości 225 tys. zł.
Odpisy amortyzacyjne niestanowiące kosztów uzyskania przychodów
Nie wszystkie odpisy amortyzacyjne mogą być zaliczane do kosztów uzyskania przychodów. Z przepisów art. 23 ust. 1 ustawy o PIT oraz art. 16 ust. 1 ustawy o CIT wynika wiele wyłączeń w tym zakresie.
Na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIT oraz art. 16 ust. 1 pkt 4 ustawy o CIT nie uważa się za koszty uzyskania przychodów odpisów amortyzacyjnych dotyczących samochodów osobowych w części ustalonej od wartości samochodu przewyższającej kwotę:
1) 225 000 zł – w przypadku samochodu osobowego będącego pojazdem elektrycznym w rozumieniu art. 2 pkt 12 ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych oraz w przypadku samochodu osobowego będącego pojazdem napędzanym wodorem w rozumieniu art. 2 pkt 15 tej ustawy,
2) 150 000 zł – w przypadku pozostałych samochodów osobowych.
A zatem podatnicy amortyzujący samochody osobowe, których wartość początkowa przekracza 150 000 zł (225 000 zł w przypadku samochodów osobowych będących pojazdami elektrycznymi oraz pojazdami napędzanymi wodorem), mogą zaliczać do kosztów uzyskania przychodów tylko część dokonywanych odpisów amortyzacyjnych, tj. część przypadającą na równowartość 150 000 zł (225 000 zł w przypadku samochodów osobowych będących pojazdami elektrycznymi oraz pojazdami napędzanymi wodorem).
Zmiana limitów amortyzacji od 1 stycznia 2026 r.
Od 2026 r. limit dotyczący amortyzacji i rat leasingowych będzie zależał od poziomu emisji dwutlenku węgla (CO2silnika spalinowego samochodu osobowego). Jeżeli będzie on równy lub wyższy niż 50 g na kilometr, to limit podatkowy będzie wynosił 100 tys. zł. Natomiast gdy poziom emisji będzie mniejszy niż 50g, wówczas przedsiębiorca będzie mógł stosować limit 150 tys. zł. Te same zasady będą dotyczyły samochodów z napędem hybrydowym.
Dla samochodów elektrycznych i z napędem wodorowym utrzymany zostanie dotychczasowy limit w wysokości 225.000. zł.
Ważne
Zmiana polega na obniżeniu limitu amortyzacji – ze 150 tys. zł do 100 tys. zł – dla samochodów, których emisja dwutlenku węgla przekracza 50 g/km.
Limity amortyzacji samochodów osobowych od 1 stycznia 2026 r,:
- 225 tys. zł – w przypadku samochodu osobowego, będącego pojazdem elektrycznym, a także w przypadku pojazdu napędzanego wodorem,
- 150 tys. zł – w przypadku samochodu osobowego, w którym emisja CO2 wynosi mniej niż 50 g/km,
- 100 tys. zł – w przypadku samochodu osobowego, którego emisja CO2 jest równa lub wyższa niż 50 g/km.
Kto realnie straci na zmianie przepisów?
Firma planuje zakup floty 10 samochodów spalinowych o wartości 120 000 zł netto każdy (147 600 zł brutto). Po odliczeniu VAT, wartość dla amortyzacji wynosi 133 800 zł za auto. Dziś cała ta kwota może trafić do kosztów podatkowych.
Od 1 stycznia 2026 r. będzie można rozliczyć tylko 100 000 zł – czyli zaledwie 75% tej wartości. Różnica 33 800 zł nie będzie stanowić kosztu uzyskania przychodu. Dla całej floty to aż 338 000 zł których firma nie zaliczy w koszty, a więc wyższy podatek i mniejsza korzyść.
Czy można tego uniknąć?
Tak, ale tylko przez działanie przed wejściem przepisów w życie. Samochody wprowadzone do ewidencji środków trwałych przed 1 stycznia 2026 r. będą mogły być rozliczane na dotychczasowych zasadach. To oznacza, że jeśli ktoś planuje zakup droższych aut spalinowych – to ostatni moment, by zrobić to z pełnym rozliczeniem podatkowym